Wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Katarze. Według Guardiana podczas budowy obiektów zginęło tam ponad 6500 pracowników, głównie migrantów zarobkowych z Indii, Pakistanu, Nepalu, Bangladeszu i Sri Lanki. Mistrzostw Świata jednak nikt nie zamierza zatrzymać, a o ewentualnym bojkocie mówi się jedynie w Norwegii, której brak na mundialu chociaż symboliczny, to nie byłby dotkliwy dla prestiżu wydarzenia.

 

Co to ma wspólnego z nowymi osiedlami w Polsce? Wydawać by się mogło że nie tak wiele, chociaż i Katarska ropa i Polski węgiel pochodzi z ziemi, to poza wydobyciem paliw kopalnych dzieli nas z Katarem wszystko od ustroju począwszy a na strukturze społecznej skończywszy. Jednak przyjrzyjmy się tym kilku podobieństwom.

Budownictwo to domena cudzoziemców. Największy udział pracowników budowlanych niższego szczebla stanowią cudzoziemcy. Nie jest to zjawisko nowe, ani dziwne. Charakter pracy powoduje że nie ma potrzeby dobrej znajomości języka, a jest to praca ciężka, więc większość osób, które mogą zmienić pracę po prostu porzuca pracę w tej dziedzinie.

Budownictwo jest strategiczną dziedziną w polityce kraju. Zarówno budynki na Mistrzostwa Świata w Katarze zostały strategicznie potraktowane przez państwo, jak budowanie mieszkań w Polsce. Budownictwo mieszkaniowe, przy zapotrzebowaniu występującym w Polsce, jest niezwykle istotnym elementem polityki państwa. Niestety doszliśmy do momentu, w którym cel uświęca środki, czyli realizacja inwestycji mieszkaniowych nie może być niepokojona czymkolwiek. Niestety konsekwencją takiego ustawienia priorytetów jest obniżenie poziomu bezpieczeństwa pracowników przy wykonywaniu pracy.

Fikcyjne oświadczenia zasadach BHP. Pracownik jest zobowiązany przejść szkolenie z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, niestety najczęściej przeprowadza się je jedynie w sposób fikcyjny. Jeżeli jednak fikcyjność szkolenia dotyczy pracownika będącego obywatelem polskim,  wykwalifikowanym w danej dziedzinie, to istnieje szansa, że osoba ta albo doczyta zasady obsługi umieszczone na samym urządzeniu, bądź do pyta swojego bezpośredniego przełożonego. Jeżeli jednak mamy do czynienia z pracownikiem cudzoziemskimi, nie znającymi języka polskiego, którego przełożonymi są obywatele polscy, to możemy założyć, że osoba taka nie będzie miała żadnego źródła, z którego mogłaby zdobyć informacje na temat zasad bezpiecznego wykonywania pracy.

Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nakazuje aby cudzoziemiec otrzymywał umowę o pracę w języku dla siebie zrozumiałym. Jednakże zasady dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy, a także szkolenie z tego zakresu również powinno być obwarowane wymogiem przeprowadzenia go w języku zrozumiałym dla cudzoziemca. Nie może być tak, że imię jak największych zysków deweloperów ryzykujemy zdrowiem i życiem pracowników niskiego szczebla.

Polska nie może pozwolić sobie na bycie Katarem Europy.  Dlatego też wszyscy pracownicy muszą żądać aby pracodawca zagwarantował im szkolenie dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy aby objaśnienia i instrukcje użytkowania maszyn sprzętów i urządzeń były w języku dla nich zrozumiałem, a w razie jakiegokolwiek wypadku aby od razu informować odpowiedzialną za to Państwową Inspekcję Pracy, nawet jeżeli byłaby to praca nielegalna czy pobyt byłby nieuregulowany. Życie i zdrowie pracowników jest ponad wszystko.

 

Bezpieczna przystań

Wyłączna odpowiedzialność za wyrażone opinie spoczywa na autorze i Komisja Europejska oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie ponoszą odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji

restart