List motywacyjny powoli, ale jednak dość konsekwentnie, staje się elementem nieobowiązkowym w procesie rekrutacyjnym. Coraz mniej pracodawców wymaga go od kandydatów. Z czego to wynika? Po pierwsze kandydaci często nie potrafią go właściwie przygotować, a przez to staje się on mało użyteczny jako metoda selekcji. Po drugie, w dobrze przygotowanym CV da się zawrzeć wiele wymaganych i przydatnych rekruterom informacji, a tym samym list staje się zbędny. Jeśli jednak firma, do której aplikujesz, oczekuje od Ciebie listu motywacyjnego,  warto przygotować go zgodnie z obowiązującymi regułami i w taki sposób, by zwiększył Twoje szanse na zdobycie pracy. Jak to zrobić? Zapraszamy do artykułu

 

Poprawny schemat listu

List motywacyjny to dokument, który rządzi się określonymi regułami. W zdecydowanej większości przypadków powinien zawierać wstęp, rozwinięcie i zakończenie.

Formuła wstępu zależy od tego, czy jest to list pisany w odpowiedzi na konkretne ogłoszenie, czy też bez związku z ogłoszeniem (np. do wybranej przez Ciebie firmy). Jeśli piszesz list motywacyjny w odpowiedzi na ogłoszenie, to pamiętaj, aby nawiązać do tego gdzie i kiedy się ono ukazało oraz jakiej firmy i stanowiska dotyczy. Jeżeli jest to list motywacyjny bez związku z ogłoszeniem, warto napisać, dlaczego zainteresowała Cię ta konkretna firma i w jakim dziale i na jakim stanowisku chcesz pracować.

Rozwinięcie to najistotniejsza część listu motywacyjnego. W tym miejscu warto napisać, co Cię wyróżnia, w czym jesteś szczególnie dobry i dlaczego to właśnie Ciebie pracodawca powinien zatrudnić. Częsty błąd popełniamy przez kandydatów to skupienie się na tym, co oni zyskają dzięki pracy w danej firmie (np. „podniosę kompetencje sprzedażowe, wykorzystam znajomość języka angielskiego” itp.). Istotne natomiast jest przekonanie pracodawcy, że firma osiągnie konkretne korzyści wybierając tę, a nie inną osobę, np. „dzięki moim kompetencjom sprzedażowym firma zwiększy obroty”. Jeśli nie spełniasz wszystkich wymagań, które są postawione w ogłoszeniu, zdeklaruj chęć uzupełnienia braków i podniesienia kwalifikacji, np. „znam język angielski w stopniu dobrym, jednak szybko się uczę i jestem gotowa w krótkim czasie osiągnąć wymagany w ogłoszeniu poziom biegłości językowej”.

zakończeniu podkreśl, że jesteś gotowy na spotkanie z pracodawcą w celu uzupełnienia informacji zawartych w dokumentach aplikacyjnych, np.: „będę wdzięczny za umożliwienie mi szerszego przedstawienia mojej kandydatury podczas rozmowy kwalifikacyjnej” lub „byłbym zobowiązany za możliwość spotkania z Państwem osobiście i omówienia, w jaki sposób moje umiejętności i doświadczenie mogą przysłużyć się Państwa firmie”.

 

MotList1

 

Dopasowanie do oferty pracy

List motywacyjny powinien być dopasowany do oferty pracy, która Cię interesuje. Należy w nim podkreślić te umiejętności i osiągnięcia, które mogą mieć znaczenie dla przyszłego stanowiska. Jeśli masz duże i różnorodne doświadczenie zawodowe, skup się tylko na tym, które jest w jakimś stopniu powiązane z ofertą pracy. Jeżeli Twój staż na rynku pracy jest niewielki, podkreślaj mocne strony i kompetencje, które posiadasz, np.  „Jestem osobą samodzielną, komunikatywną i łatwo przystosowuję się do nowych warunków. Szybko się uczę i nie zniechęcam się łatwo. Jestem także osobą solidną i cierpliwą, co może mieć szczególne znaczenie na stanowisku opiekunki w klubie dziecięcym”. List motywacyjny to także dobre miejsce, by wyjaśnić ewentualne przerwy w życiorysie, które rekruter łatwo wychwyci w CV. Możesz krótko opisać, co było ich powodem, zwłaszcza jeśli przerw jest dużo lub są długie. Nawet jeśli nie były one powiązane z karierą zawodową, to warto poszukać z tym związku,  np. w wymiarze wzrostu kompetencji – przykładowo jeśli z przyczyn osobistych często musiałeś podróżować/zmieniać miejsce zamieszkania, to mogło Cię to nauczyć elastyczności,  cierpliwości, odporności na stres itp.

 

MotList2

 

Wrogowie dobrego LM: kopiuj-wklej i puste frazesy

Rekruterzy, pracodawcy dostają dreszczy, gdy otwierają kolejny list motywacyjny, który wygląda niemal identycznie, jak poprzedni… I nie chodzi tu o szatę graficzną (choć i tutaj kandydaci korzystają często z jednego wzoru graficznego, oferowanego bezpłatnie np. przez jeden z serwisów z pracą),  ale o sekwencję takich samych zdań, np. „Jestem kreatywny, komunikatywny i zmotywowany do pracy. Mam duże doświadczenie w sprzedaży i jestem gotowy, by je przełożyć na sukcesy dla Państwa firmy”. Powtarzalność i podobieństwa całych akapitów w LM wynikają z tego, że często kandydaci korzystają z gotowych wzorów znalezionych w Internecie i kopiują z nich zdania. W ten sposób nie uda się stworzyć listu dopasowanego do oferty pracy i czytająca go osoba od razu się orientuje, że autor nie poświęcił czasu na jego przygotowanie i nie zaangażował się w ten proces. Innym błędem jest bezrefleksyjne zamieszczanie w liście słów-kluczy, które według internetowych poradników z pewnością zwrócą uwagę przyszłego pracodawcy. Prym wiodą m.in. „jestem komunikatywny”, „umiem pracować w zespole”, „jestem odporny na stres”.  Wszystko byłoby w porządku, gdyby za tymi hasłami stały fakty, jednak codzienność rekruterów często pokazuje, że tak nie jest – na rozmowie kwalifikacyjnej kandydat nie potrafi podać przykładów ze swojego życia zawodowego, które potwierdziłyby fakt posiadania ww. cech. Dlatego opisując siebie w liście motywacyjnym skup się tylko na tych kompetencjach i umiejętnościach, które realnie posiadasz i napisz, jak mogą się one przydać na stanowisku, o jakie się ubiegasz.

 

 

Detale mają znaczenie

Co jeszcze możesz zrobić, by Twój list przybliżył Cię do udziału w kolejnym etapie rekrutacji?
Zadbaj o jego czytelność, czyli odpowiednią czcionkę (np. Tahoma, Calibri) i jej wielkość (optymalnie 12 pkt.). List motywacyjny, podobnie jak CV, powinien być w formacie pdf – wtedy masz pewność, że plik po otwarciu będzie wyglądał na komputerze czytającego tak samo, jak u Ciebie.
List powinien być spójny z CV, razem tworzą one komplet dokumentów aplikacyjnych (jeśli LM jest wymagany), zatem jeśli stosujesz określony  kolor lub grafikę w CV, niech w tej samej konwencji będzie LM. Ogranicz długość listu do max. 1 strony – jeśli rekruter ma ich do przeczytania kilkadziesiąt lub nawet kilkaset, to mało prawdopodobne, by miał czas i możliwość czytania kilkustronicowego opowiadania o Twoim życiu. Sprawdź (najlepiej z pomocą drugiej pary oczu), czy w liście nie ma literówek, gdyż często są one rażące dla czytelnika i stawiają kandydata w niekorzystnym świetle. Pamiętaj także, by list – zgodnie z wymaganiami postawionymi w ogłoszeniu – był przygotowany w określonym języku, najczęściej polskim lub angielskim. Jeśli nie ma co do tego wytycznych, pisz w języku polskim.

 

MotList4

Joanna Handziak-Buczko
doradca kariery

 

Bezpieczna przystań

Wyłączna odpowiedzialność za wyrażone opinie spoczywa na autorze i Komisja Europejska oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie ponoszą odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji

restart